Bardzo intensywne dni mają za sobą zawodnicy Oknoplast Korony Kraków. Podczas zgrupowania w Nowinach ciężko trenowali pod okiem trenera Marcina Kękusia, ale też rozegrali aż 3 mecze sparingowe.

– Każda praktyka w postaci rywalizacji jest cenna, dlatego postaraliśmy się o organizację takich spotkań – dopowiada pierwszy szkoleniowiec.

Ekipa Oknoplastu najpierw zmierzyła się z przeciwnikiem z Kielc, który wystawił do gry zawodników z rocznika 2006. Krakowianie pod względem fizycznym okazali się być znacznie lepsi od przeciwnika, co spowodowała m in. różnica wieku.

Swoje atuty wykorzystali znakomicie, bo ich końcowa przewaga sięgnęła 70 punktów.

Z kolei niedługo potem, stanęli naprzeciwko starszych kolegów z Korony Kraków (rocznik 2003 i 2004). Tutaj również dało się zauważyć pewne dysproporcje jeżeli chodzi o rozwój fizyczny, aczkolwiek nasz zespół zaprezentował się całkiem korzystnie. Przegrał różnicą 16 punktów, jednak potrafił realnie zagrozić konkurentowi, zmusić go do wysiłku, a momentami wykazać się dużym sprytem w grze. Dzięki temu można śmiało powiedzieć, że postępy są zauważalne.

In plus wypadła także potyczka numer trzy. Gdy naprzeciwko stał UJK Kielce, było jasne, że na parkiecie zapanuje wyrównana walka. Choć rywal nie mógł skorzystać z dwóch podstawowych koszykarzy, to postawił ciężkie warunki.

Praktycznie przez pełny czas starcia obie strony były blisko siebie, niemniej to kolektyw ze stolicy Małopolski posiadał przewagę. Ostatecznie, podopieczni trenera Marcina Kękusia pokazali klasę, przesądzając o swoim zwycięstwie. Zachowali oni cztery punkty zaliczki.

Na koniec, w nagrodę, wszyscy udali się na basen, wprowadzając tym samym element odnowy biologicznej w cały system zajęć.

A już w niedzielę (27.01) o godzinie 12 w hali Korony przy ul. Kalwaryjskiej 9-15 zmierzymy się w ramach ligowych rozgrywek z Unią Tarnów!