Kolejny mecz w grupie mistrzowskiej za nami i tym razem był to naprawdę solidny pokaz zespołowej koszykówki 
Przeciwnik próbował narzucić trudne warunki gry, ale nasz zespół dobrze czytał sytuacje na parkiecie i znajdował odpowiedzi na to, co działo się po obu stronach boiska. Nie ustrzegliśmy się błędów, jednak w kluczowych momentach wróciła koncentracja, dobra komunikacja i wzajemne wsparcie – to jest bezcenne.
Na szczególne wyróżnienie zasługuje dziś Konrad Malski. Pokazał, że każdy centymetr parkietu ma znaczenie – walka na tablicach, czujność w obronie, bycie zawsze o krok przed rywalem. Ani jednej odpuszczonej piłki.
Ogromna energia i serce do gry.
Swoje punkty tradycyjnie dołożyli liderzy zespołu – Bartek, Adrian i Miłosz, a dziś dodatkowo bardzo dobrze funkcjonował rzut z dystansu. Kilka ważnych trójek ustawiło rytm naszej gry 
Brawo Drużyno! Każdy dołożył swoją cegiełkę – zarówno zawodnicy na parkiecie, jak i ci, którzy wspierali z ławki. Tak buduje się prawdziwy zespół 